Góry, szlaki - moja strona życia...
   
  Góry, szlaki - moja strona życia
  Poradnik turysty
 




Zawarte tu informacje pochodzą z takich portali jak:

www.turystyka.beskidia.pl

http://www.pttk.sltzn.katowice.pl

http://www.szkolagorska.com

www.skibicki.pl

www.kopa.com.pl

www.pttk.pl


oraz własnych doświadczeń.

Zapoznaj się z informacjami, które tu zgromadziłem.



Planowanie trasy
Jeśli to Twój pierwszy wyjazd w góry, zaplanuj go z kimś doświadczonym. Jeśli bywałeś już w górach, a teraz chcesz sam wyruszyć, przed wyjściem oceń stan zdrowia i siły, swoje i towarzyszy, a w szczególności dzieci. Wycieczkę planuj zawsze pod najsłabszego uczestnika. Przygotuj wcześniej dokładny plan wycieczki, najlepiej udają się improwizacje... dobrze przygotowane. Poczytaj przewodniki, mapy, skorzystaj z usług informacji turystycznej, wskazówek, przewodników górskich i portali turystycznych.
Planując wycieczkę - nawet jednodniową - trzeba się liczyć ze zmianą pogody w górach. Dlatego planując trasę należy przewidzieć zapas czasu na nieprzewidziane trudności. Planując trasę należy uwzględnić nie tylko długość, ale ukształtowanie terenu, trudność szlaku oraz warunki turystyczne (czy jest ślisko, mokro itp.).
Pogoda - deszcz, śnieg, grad, silny wiatr mogą bardzo spowolnić tempo naszego marszu. Jeśli jesteśmy niedoświadczonymi turystami to warto planowaną trasę skonsultować z kimś bardziej doświadczonym. Pamiętajmy, że w górach pogoda jest zmienna, zima trwa dłużej i poruszamy się zazwyczaj dużo wolniej niż po płaskim.

Odżywianie się i picie
Bardzo ważne jest picie. Zawsze należy zabrać ze sobą picie (najlepiej wodę mineralną – 1-1,5 litra na jedną osobę), oraz na wszelki wypadek gorącą herbatę w termosie. Nie polecam napojów typu cola czy lemon. Wnoszą niewiele wartości odżywczych, a jedynie potęgują uczucie pragnienia. Piwo na szlaku może smakować wybornie ale... rozkłada na łopatki zaraz po opróżnieniu butelki. No i trzeba się również po piwie opróżniać, a to może być kłopot. Napoje izotoniczne, zwłaszcza w gorące dni mogą uzupełnić niedobór wypoconych podczas marszu minerałów, byle z umiarem. Warto wziąć czekoladę - to najlepsze źródło energii w awaryjnych momentach. Jeśli planujemy dłuższą trasę to obok picia należy wziąć kanapki. Dobrym pomysłem są batoniki, zwłaszcza zbożowe. W górach zużywamy dużo więcej energii, więc kategorycznie zapominamy o wszelkim odchudzaniu, dietach, braku apetytu i tym podobnych. Zajrzyj do zakładki "Na upalne dni". znajdziesz kilka ciekawych pomysłów na własne izotoniki.

Pakowanie się i wyjazd
Nawet jednodniowe wypady mogą być niespodzianką pogodową. Ja zawsze mam w plecaku polar i kurtkę, a także czapkę lub chustę na głowę (ostatnio nabyłem tzw
buff – amerykański wynalazek zamiast czapki, szalika czy opaski na głowę).

Na parodniowy wyjazd w góry zawsze zabieramy polar, kurtkę przeciwdeszczową, długie i krótkie spodnie ochraniacze na nogi (stuptuty), nakrycie głowy (nawet w lecie - ze względu na wiatr czy słońce).
Warto dzień wcześniej spakować plecak zostawiając na rano tylko prowiant. Pamiętać trzeba,  że najlepiej wyruszać w góry wcześnie rano. „Wcześnie” to dla jednego czwarta, a dla drugiego dziewiąta. Myślę, że 6.00 - 7.30 będzie dobrym momentem startu, ale jeśli ma to być krótka 4-5 godzinna wycieczka, wystarczy 9.00. Doliczyć trzeba jeszcze czas potrzebny na dojazd. 
 
Ubiór
Bielizna
Wcale nie musi być zrobiona z najnowocześniejszych nowinek technologicznych. Najważniejsze, żeby była wygodna. Najlepsze materiały to możliwie cienka dzianina bawełniana.
Majtki – raczej klasyczne slipy lub bokserki. Nie za obszerne i nie za ciasne. Trzeba zwrócić uwagę na gumy i ściągacze, aby nie były wąskie, uwierające. Stringi i tanga odpadają. Uwierzcie.
Staniki – moja żona używa takiego bezszwowego wynalazku i sobie chwali. Musi być jednak dobrze dobrany rozmiar. W zwykłych stanikach należy unikać jak ognia twardych elementów jak naciągacze, klamry i druty.
Koszulka – najlepsze chyba te bawełniane. Ja używam takich z domieszką poliestru (nie gniotą się tak bardzo). Jeśli decydujemy się na oddychające koszulki to powinny one przylegać do ciała. Pamiętać trzeba, że w takim przypadku wszystkie warstwy naszego ubioru muszą być oddychalne. Inaczej nie ma to sensu.
Sweter – może być zwykły nie gruby sweter lub koszula. Można też, a nawet lepiej jest stosować bluzę polarową.
 
Ubiór wierzchni
Ubiór wierzchni bierzemy ze sobą zawsze.
> Kurtka chroniąca przed wiatrem i deszczem – kurtki skórzane pomijam milczeniem. Wystarczy jeśli kurtka spełni kilka wymogów:
  •       kaptur (najlepiej ściągany gumą),
  •       zapinanie na zakładkę (chroni przed przedostaniem wody pod zapięcie),
  •       długość - poniżej pośladków,
  •       kieszenie – zewnętrzne zamykane z klapami, wewnętrzne – koniecznie zapinane.
  •       Dobrze, jeśli są zamki pod pachami umożliwiające swobodny dostęp powietrza    przy intensywniejszym wysiłku.
 
Nawet starą, przemakającą kurtkę da się naprawić. Trzeba zaopatrzyć się w impregnat do tkanin i spryskać nim kurtkę (impregnaty dostępne są w sklepach sportowych, wspinaczkowych, a nawet niektórych obuwniczych. Taki zabieg trzeba powtarzać po każdym przemoczeniu i wysuszeniu kurtki, ale i tak to tańsze rozwiązanie niż kupno nowej). Dla ochrony przed deszczem oczywiście istnieją jeszcze peleryny. Nie polecam zwykłych foliowych szeleszczących jednorazówek, chociaż w sytuacjach awaryjnych spełnią swoją rolę. Lepsze są duże peleryny z materiałów wodoszczelnych z kapturem. Taką peleryną nakryjemy siebie i nasz plecak.
> Nakrycie głowy, coś na szyję i rękawiczki - latem nie musimy brać czapki, ale koniecznie trzeba wziąć coś na głowę, aby uchronić się przed ostrym słońcem i wiatrem. To samo dotyczy gardła - pakujemy obowiązkowo coś do zawiązania na szyję.
> Spodnie – najgorsze z możliwych to jeansy i spodnie od garnituru. Spodnie powinny być lekkie i wygodne. Krój taki, aby umożliwił wykonanie przysiadu na każdej nodze w dużym rozkroku bez nadmiernego naciągania szwów. Panie docenią zapewne getry, chociaż spotkać można w nich też panów. Są jeszcze spodnie membranowe, ale to rozwiązanie podobnie jak kurtki tego rodzaju jest dość kosztowne.
 
 
Buty (i ochraniacze)
Buty to najważniejsza część ubrania turysty. Nie jest ważne czy to markowe "gore" inne membrany, ale przede wszystkim czy są wygodne i czy mają odpowiednio sztywną podeszwę. Najlepiej sprawdzić to przy zakupie stając w bucie na kamień lub inny przedmiot o możliwie ostrych krawędziach. Nie powinien nas uwierać w stopę. Ważne jest to żeby buty były dobrane na miarę - nigdy za duże, ale tym bardziej za małe.
Czasem niezbędne są ochraniacze (tzw. Stuptuty). Dzięki nim śnieg ani błoto i woda nie dostaną się nam od góry do buta. Najlepsze są te z zamkiem błyskawicznym. Nie trzeba ściągać buta, aby je założyć czy zdjąć, bo rozpina się je całe.


Skarpety
Skarpety nie mogą być za duże, najlepiej profilowane. Nigdy nie powinny być to cienkie garniturowe skarpetki zrobione ze sztucznych włókien. Jeśli nie mamy skarpet górskich (tylko broń Boże nie "góralskie" z bazaru) to należy używać grubych skarpet frotowych. Najlepiej kupić sportowe skarpety bezszwowe.  Można także poprószyć stopy talkiem.
 
Apteczka
Mnie udało się kupić zapinaną małą apteczkę dobrze wyposażoną. Najlepiej całe wyposażenie włożyć do dodatkowego woreczka foliowego. Teraz tylko uzupełniam jej zawartość. Podstawowym wyposażeniem turystycznej apteczki powinno być:
> opakowanie różnej wielkości i rodzaju plastrów (w tym na odciski. Warto korzystać z napotkanych czasem promocji i zaopatrzyć się w plastry przy okazji np. zakupów w markecie czy aptece na zapas)
> bandaż elastyczny,
> bandaż zwykły,
> opatrunek wyjałowiony,
> środek przeciwbólowy (celowo nie podaję jaki, bo każdy może mieć inny, wypróbowany),
> węgiel,
> folia NRC
Czy coś jeszcze? Można owszem, ale tu wymieniam naprawdę niezbędne wyposażenie.
 
Telefon komórkowy
Koniecznie go naładuj i wyłącz! Na nic się przyda rozładowana komórka w sytuacji awaryjnej. A i dźwięki wiadomości czy dzwonka mogą denerwować nie tylko innych turystów na szlaku. Warto też zapisać numery alarmowe do pamięci: GOPR – 985 lub 601 100 300, oraz numer osoby, którą należy powiadomić w razie wypadku oznaczając go nazwą ICE – np. ICE mama 77172.... może być kilka numerów ICE.
Jeśli telefon jest wyłączony to wyłączmy też blokadę PIN. Ratownicy nie będą łamali kodu naszej komórki.


 
Pakowanie plecaka
 
Pamiętaj o właściwej kolejności:
1. Na samym dole powinny znajdować się rzeczy lekkie, ale objętościowo duże, np.: śpiwór, ręcznik, koc itp.
2. Następnie spakuj zapasową odzież i bieliznę.
3. W środkowej części plecaka jest miejsce na cięższy ekwipunek np. prowiant, konserwy, butlę gazową lub kocher. To tutaj powinien znajdować się środek ciężkości plecaka.
4. W górnej części plecaka, w kominie i pod górną klapę spakuj często wyjmowane przedmioty (ubiór przeciwdeszczowy, środki higieny).
5. Do kieszeni bocznych włóż potrzebne drobiazgi, np.: ochraniacze, czapka, mapa, okulary, zapałki, kompas, przybory do pisania, dokumenty itp.
6. Karimatę, czekan, kijki trekkingowe i namiot zamocuj na zewnątrz plecaka do specjalnych uchwytów i taśm bocznych.
 
Rzeczy które nie powinny zmoknąć wkładamy do dodatkowych worków.
Gdy pakujemy się na dłuższą wyprawę pieszą lub zmuszeni jesteśmy przejeżdżać z miejsce na miejsce unikajmy noszenia ekwipunku w ręku - to bardzo niewygodne.
Zapamiętaj!
Pakuj się w taki sposób, aby nic "nie machało" na zewnątrz plecaka. Taki sprzęt łatwo zgubić.
UWAGA!
Po każdej wyprawie uważnie obejrzyj plecak: wytrzep go, wyczyść zabrudzenia, sprawdź stan klamer i taśm. Szanuj swój plecak, gdyż od niego zależy powodzenie twojej wędrówki.
 
Następny krok to dopasowanie plecaka do figury.
Dobre dopasowanie plecaka do figury jest czynnością poprzedzającą każde "wyjście w teren". Nieważne czy idziemy do szkoły, czy wyruszamy w góry - plecak należy dopasować do grubości ubrania, przenoszonego ciężaru, terenu w jaki się udajemy.
PAMIĘTAJ! Plecak należy dopasowywać dopiero wtedy kiedy jest zapakowany! Dopasowanie pustego plecaka to tylko strata czasu...

1) Zapakuj plecak i zapnij górną klapę.

2) Poluźnij pas biodrowy i inne taśmy.

3) załóż plecak i zaciągnij pas biodrowy tak, by plecak opierał się na biodrach.

4) Taśmy barkowe dopasuj tak, aby plecak przylegał do pleców. Środek ciężkości powinien znajdować się blisko strefy lędźwiowej ciała.

5) Dopasuj napięcie pasa biodrowego i taśm barkowych w taki sposób, by cały ciężar plecaka przypadał na biodra, a nie na ramiona. Jeżeli plecak jest za nisko popraw ustawienie systemu nośnego.

6) Ściągnij taśmy na ramionach w taki sposób, by plecak przylegał do pleców gdy idziesz po terenie płaskim. Gdy poruszasz się w terenie górzystym poluźnij te taśmy tak, by plecak był lekko odchylony od pleców. (Człowiek idąc pod górę naturalnie pochyla się do przodu - plecak powinien wtedy pozostawać w pozycji pionowej i nie przygniatać do ziemi.)

 

Co wziąć na wycieczkę (podsumowanie)
Wybierając się na krótką nawet wycieczkę nie zapomnijmy zabrać ze sobą:
· okrycia głowy i czegoś przeciwdeszczowego
· pieniędzy, dokumentów (dobrze zapakowanych, aby nie przemokły)
· picia, jedzenia
· mapy
· na dłuższą wycieczkę - także latarki
· zapasowe skarpetki czy koszulka (ja zostawiam w samochodzie rzeczy na przebranie po powrocie z wycieczki, ale w plecaku i tak mam skarpety i koszulkę)
· zegarek
· worek na śmieci (nie zostawiajmy naszych śmieci nawet w schronisku jeśli możemy)
· aparat fotograficzny (nieobowiązkowy, ale przyjemnie jest móc pochwalić się przed znajomymi naszymi osiągnięciami. Nie zapomnij tylko naładować akumulatorki lub zabrać zapasowe, a jeśli to zwykły aparat to zapasowy film też może się przydać)
· telefon komórkowy
· papier toaletowy
· krem ochronny, lub przynajmniej pomadka ochronna – w górach wiatr i słońce działają jakby inaczej
·  gwizdek lub inny sygnalizator akustyczny do wezwania pomocy
· apteczka
 
 
Dekalog Turysty
 
1. Zanim wyruszysz w góry zastanów się czy posiadasz dostateczne doświadczenie i formę.
2. Przygotuj wcześniej plan wycieczki.
3. Zadbaj o odpowiednią odzież chroniącą przed złą pogoda i zimnem oraz mocne, wysokie buty na profilowanej podeszwie.
4. Pozostaw w domu, w schronisku czy u znajomych wiadomość o celu i trasie wycieczki oraz godzinie powrotu. W ten sposób zapewnisz sobie szybką pomoc w razie wypadku.
5. Szybkość poruszania się dostosuj do możliwości najmniej sprawnego uczestnika wycieczki. „Pożeranie kilometrów" prowadzi niechybnie do wyczerpania, a poza tym ogranicza możliwość podziwiania uroków górskiego krajobrazu.
6. Uważaj na każdy krok - wypadki zdarzają się także w łatwym terenie. Szczególnej zwłaszcza ostrożności wymagają trudniejsze partie trasy: strome, mokre i zaśnieżone stoki, płaty starego śniegu. Nie zbaczaj ze znakowanego szlaku - jest on zwykle poprowadzony optymalnie zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i wysiłku na pokonanie trasy.
7. Nie strącaj kamieni, gdyż narażasz innych turystów na poważne niebezpieczeństwo. Miejsce zagrożone przez spadające kamienie przechodź szybko i uważnie.
8. Decyzja zawrócenia z drogi to nie hańba, lecz głos rozsądku. Nie wstydź się zawrócenia, gdy załamie się pogoda, nadejdzie mgła lub trasa okaże się zbyt trudna.
9. Szanuj przyrodę, nie hałasuj. Dbaj o czystość i porządek w górach. Usuwając śmieci dajesz dowód swej kultury.
10. Jeżeli zdarzy się wypadek - przede wszystkim zachowaj spokój. Poszkodowanego ułóż w bezpiecznej pozycji, w widocznym miejscu i pod opieka. Przyjętym w górach sygnałem (dowolny sygnał optyczny lub akustyczny powtórzony 6 razy na minutę, po czym minuta przerwy) wezwij pomoc GOPR lub TOPR.

Dekalog opracowany przez Komisję Turystyki Górskiej Zarządu Głównego PTTK, zaczerpnięty z regulaminu GOT PTTK.
 
 
 
Jak zachować się kiedy zgubimy się w górach?
- przede wszystkim nie idziemy dalej
- kiedy mamy komórkę dzwonimy do GOPR pod nr 985 lub 0601100300,
- kiedy komórka jest wyładowana wyciągamy baterie i wsadzamy na chwile pod koszulę, aby je ogrzać - rzadko, ale może się zdarzyć, że jeszcze przez chwile zadziała,
- kiedy brak telefonu, zawsze staramy się wrócić po własnych śladach jeśli są widoczne lub czekamy w osłoniętym miejscu, aż nadjedzie pomoc.
-nadawaj sygnał wzywania pomocy 6 razy na minutę tzn, krzycz lub migaj latarką, lusterkiem co 10 sekund przez minutę, a potem zrób minutę przerwy, odpowiedzią jest sygnał 3x na minutę czyli co 20 sekund.
 
Utknąwszy w trudnym terenie, w żadnym przypadku nie należy ryzykować zejścia, ponieważ wydające się na pozór łagodne zbocza mogą być podcięte od dołu bardzo stromymi urwiskami. W takiej sytuacji należy wezwać pomoc dzwoniąc z telefonu komórkowego do TOPR/GOPR. Prowadzi ono bezpłatne akcje ratunkowe, często z użyciem śmigłowca. W przypadku przylotu ratowniczego śmigłowca należy podnieść oba ramiona do góry na kształt litery "Y".
Gdy pomoc jest już niepotrzebna, należy ustawić jedno ramię w dół, a drugie w górę na kształt litery "N".
 
Pamiętaj
Pomocy w górach wzywamy poprzez powtarzanie jakiegoś sygnału. W dzień może to być sygnał dźwiękowy najlepiej gwizdkiem lub okrzyki lub przez dawanie wyraźnych znaków z jakiegoś dobrze widocznego miejsca (np. wymachiwanie czerwoną koszulą). W nocy najlepiej sygnały świetlne - świecenie latarką, flara.
Wzywanie pomocy:
6 sygnałów na minutę, potem minuta przerwy;
Odpowiedź, że pomoc nadchodzi:
3 sygnały na minutę

 
 
  Stronę odwiedziło już 33150 odwiedzających.  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=