Góry, szlaki - moja strona życia...
   
  Góry, szlaki - moja strona życia
  Wschód na Babiej
 

A gdyby tak wybrać się kiedy nie grzeje? Pozostaje zaczekać na zmianę pogody albo... pójść nocą. Tak powstał pomysł wejścia nocą na Babią Górę. Tak – nocą, bo chociaż pierwotny plan zakładał wyjście ponad granicę lasu jeszcze przed zapadnięciem całkowitych ciemności to ostatecznie nie wyrobiliśmy się z czasem i tak całe wejście od „krowiarek” przeszliśmy po zmroku.



Zaczyna świtać


W oczekiwaniu na gwiazdę


Inni też czekają

jeszcze chwila


Jest!


Trochę nieśmiało


Ale już po kilku chwilach coraz wyżej


Szkoda, że nie ma chmur


Nowy dzień


Czas wracać


Galeria niech będzie zapowiedzią nowej relacji


 
  Stronę odwiedziło już 33150 odwiedzających.  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=