Góry, szlaki - moja strona życia...
   
  Góry, szlaki - moja strona życia
  Koza na Przełęczy
 


Na Przełęczy Przegibek jest takie schronisko, które w swojej pieczęci ma wizerunek... kozy.

I jest ona tam rzeczywiście. Zwierzę chadza sobie nie uwiązane i zdaje się pilnować turystów, aby ci zbytnio nie śmiecili. Wykrada wszystko co znajdzie bez opieki, a i do plecaka pysk wsadzić potrafi. Nikt jej jednak nie karci, nie przegania, bo miłe to stworzenie sprawia wrażenie. Zresztą kto by się odważył, jeśli w krok za kozą chodzi jej prywatny ochroniarz - wielki owczarek jak z austriackich Alp. Tylko beczułki brakuje przy obroży.
 

Miejsce to można chyba polecić każdemu, bo sporo ma uroku.

Z przed schroniska rozciąga się widok na końcową część doliny Rycerki aż po Wielką Raczę. Szlaki odchodzą w sześć stron świata (w tym w górę i w dół). W kilkadziesiąt minut można dotrzeć do miejsca gdzie z samej granicy rozciąga się widok na piękną Małą Fatrę - Słowacki masyw górski o charakterze Tatrzańskim. Gdyby pójść dalej na wschód wzdłuż granicy dojdziemy do Wielkiej Rycerzowej. Pięknie położona bacówka widoczna jest zaraz po wyjściu z lasu za szczytem. Od Rycerzowej już tylko kilka kroków do Hyżu u Bacy, gdzie warto zajrzeć i skorzystać z gościny. Stara góralska chata to budynek po dawnej szkole i otoczony różnymi nietypowymi przedmiotami, których pochodzenie z pewnością ujawni nam gospodarz. Nie sposób nie zauważyć sygnalizatora świetlnego czy tabliczki przystanku tramwajowego „na (po)żądanie".

Przez osadę Rycerki można wrócić do schroniska na Przegibku zamykając pętlę.
Z Przegibka do Rycerki można zejść na kilka sposobów. Szlakiem, rowerem albo okazją na wozie po szutrowej drodze. We wsi pachnie jeszcze dawnymi czasami. Nie ma tu wielkomiejskiego szumu samochodów. Cisza, spokój.

 
  Stronę odwiedziło już 33150 odwiedzających.  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=